Terlikowski: Kościół lżejszy, czyli armia na walkę z szatanem
Na razie na czołówki mediów trafiają głównie informacje o tym, czego ze starych zwyczajów nie zaakceptował papież Franciszek. A to, że nie założył pelerynki, że nie zmienił krzyża na złoty, a do tego nie założył czerwonych papieskich butów. I te gesty z jednej strony wywołują zachwyt, a z drugiej krytykę środowisk tradycjonalistycznych. Dla jednych są one dowodem otwarcie i zapowiedzą reformy, a dla drugiej odejściem od tradycji i niebezpiecznym nowinkarstwem.