Kategoria

Duchowość i wiara

Sekcja: Duchowość i wiara

Fot. za TV Vaticana

Kościół

Bogu niech będą dzięki za Franciszka I

Bogu niech będą dzięki za nowego Papieża. On teraz jest Następcą św. Piotra i Zastępcą Jezusa Chrystusa. A dla nas jest Opoką, na której Chrystus buduje swój Kościół. Módlmy się za Franciszka I!!!

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski/fot. W. Borowik

Kościół

Ks. Isakowicz-Zaleski o saunie gejowskiej: Z jednej strony Kościół jest niesłychanie radykalny w kwestii homoseksualizmu. Z drugiej - nie radzi sobie z tym problemem we własnych szeregach

Marta Brzezińska: W mediach aż huczy od informacji o tym, że Stolica Apostolska zakupiła apartamentowiec z sauną gejowską. Pomijając fakt, jak absurdalnie to brzmi, czy to kolejny dowód na to, że homolobby w Watykanie, o którym mówi zarówno Ksiądz, jak i ks. Dariusz Oko ma się świetnie i nie powinniśmy lekceważyć tego typu doniesień?

Jan Turnau/Fot.YouTube

Kościół

Kandydat "Wyborczej" na papieża, czyli meandry myśli red. Turnaua

Nie są to bynajmniej drwiny z bogatej listy niżej podpisanego. To nowy felieton Jana Turnaua (wieloletniego czołowego speca gazety Adama Michnika od spraw eklezjalnych) "Mój kandydat kardynał Schoenborn" opublikowany w dzisiejszej "Gazecie Wyborczej". Autor, jak sam tytuł wskazuje, chciałby zobaczyć na tronie papieskim austriackiego hierarchę, kard. Christopha Schoenborna (dla mniej wtajemniczonych - purpurata z którego nabijał się cały świat po sławetnej "mszy balonikowej").

Tomasz Terlikowski

Kościół

Terlikowski: Zero tolerancji dla homolobby i medialne rozgrywki

Skandal z arcybiskupem O'Brienem (który do winy już się przyznał), zakup na mieszkania dla księży i kardynałów luksusowego apartamentowca z sauną gejowską (miłosiernie pominę opis atrakcji, jakimi mogą się w nim cieszyć klienci), a także przecieki medialne o szantażowaniu hierarchów związanych z homolobby nie powinny być traktowane tylko jako atak na Kościół. Są one nim oczywiście, lewicowe i liberalne media wyciągają akurat teraz te sprawy, by szantażować kardynałów i wymuszać na nich jakieś decyzje. To nie ulega wątpliwości, i trzeba mieć tego świadomość, gdy czytamy kolejne doniesienia o takich sprawach. Ale niestety wiele wskazuje na to, że ten szantaż i to wymuszanie są możliwe tylko dlatego, że homolobby rzeczywiście istnieje. I to z nim, a nie z mediami trzeba się obecnie zmierzyć.

Grafika za National Catholic Reporter

Kościół

To nie celibat, lecz homolobby odpowiada za skandale, panie Sipowicz

- Dyskusje na temat celibatu będą na pewno bardzo mocne. To nie jest dogmat, tylko kwestia wynikająca z dyscypliny kościelnej. Być może to czas na rozmowy na ten temat – oznajmił. I choć niewątpliwie jest do prawda, to nie ma powodów, by zapominać o tym, że te rozstrzygnięcia prawne są umocowane także w teologii katolickiej, a do tego nie widać powodów, dla których akurat taka dyskusja miałaby mieć teraz w Kościele miejsce.

Fot. Marie-Lan Nguyen, Wikimedia Commons

Kościół

Konklawe rozpoczęte!

Każdy ze 115 kardynałów elektorów podchodzi do Ewangelii, kładł na niej rękę i wypowiadał formułę: "Przyrzekam, zobowiązuję się i przysięgam. Tak mi dopomóż, Panie Boże, i te Święte Ewangelie, których moją ręką dotykam".

Abp Marek Jędraszewski/Fot. za YouTube

Kościół

Koniec Ekumenicznej Drogi Krzyżowej. Tak zdecydował arcybiskup

Oficjalne stanowisko w tej sprawie już potwierdziła kuria. - Taką decyzję podjął arcybiskup łódzki Marek Jędraszewski – mówi „Dziennikowi Łódzkiemu” ks. Rafał Leśniczak z biura prasowego łódzkiej kurii. - Nie ma czegoś takiego jak ekumeniczna droga krzyżowa. To nabożeństwo z założenia jest tylko katolickie, a biorąc pod uwagę trwający właśnie Rok Wiary, nabiera to szczególnego znaczenia – tłumaczy dziennikarzom gazety duchowny.

Fot. by Beauce1977/ en.wikipedia

Kościół

Kard. Ouellet: Staramy się zrozumieć wolę Bożą wobec Kościoła

- Kardynałowie, którzy będą uczestniczyć w konklawe będą mieli możliwość i wszyscy będą zaproszeni do wyznania swoich grzechów, tak by przystąpić do konklawe z czystymi sercami – mocno podkreślał kardynał Marc Ouellet i dodawał, że kardynałowie nie tylko będą w stanie wyznać swoje grzechy, ale także „ofiarować przebaczenie”.

Fot. Wolfgang Stuck/Wikimedia

Kościół

„To nie dziennikarze głosują na konklawe, ale kardynałowie”

Były zastępca redaktora naczelnego „L'Osservatore Romano” Gianfranco Svidercoschi podkreśla, że dziennikarskie zastanawianie się nad tym, kto z kolegium jest konserwatywny, a kto postępowy zupełnie nie oddaje rzeczywistości Kościoła. - Obecnie debata nie jest spolaryzowana, a kategorie takie jak konserwatywny czy postępowy – zaczerpnięte z języka polityki – niczego nie wyjaśniają – podkreślił Svidercoschi.

Coraz więcej osób słucha rekolekcji. Problem w tym, że nie w kościele ale przez Facebooka! Czy mamy do czynienia z cyfryzacją wiary?

Kościół

Coraz więcej osób słucha rekolekcji. Problem w tym, że nie w kościele ale przez Facebooka! Czy mamy do czynienia z cyfryzacją wiary?

Rekolekcje wielkopostne to znany w Kościele od wieków akt pokuty, czasem duchowych ćwiczeń. Powinny odbywać się w każdej parafii, na parafialne rekolekcje przychodzi jednakże coraz mniej wiernych. Dlatego księża prześcigają się w pomysłach na ich uatrakcyjnienie. Są "rekolekcje dla zabieganych", "dla singli", "dla mam z małymi dziećmi", "nartore-kolekcje". Jednak według "Dziennika Polska" rekordową popularnością cieszą się rekolekcje, które można śledzić na Facebooku. Już sam tytuł: "Zakochany Skazaniec" - jest frapujący. W facebookowych rekolekcjach bierze udział prawie 40 tysięcy młodych ludzi!

Żyjmy z liturgii

Kościół

Żyjmy z liturgii

Zacznijmy od niebezpieczeństw liturgicznych. Błąd w postrzeganiu liturgii może być dwojaki - po pierwsze możemy zamknąć ją w kręgu ekspresji estetycznej wspólnoty Kościoła, a po drugie ograniczyć jej znaczenie do funkcji komunikacyjnej. W pierwszym przypadku liturgia będzie tylko emanacją życia wspólnoty - kulturowym zwieńczeniem doktryny i moralności katolickiej, a w gorszej wersji, aktualnych upodobań estetycznych epoki. W drugim będzie ona rodzajem partyjnej nasiadówki podczas, której kler komunikuje się z wiernymi, ot taka redukcja pedagogiczna. W obu tych przypadkach liturgia skupia się na efektach ludzkiej twórczości - na tym co sami wymyśliliśmy by uwznioślić wspólnotowe uczucia lub lepiej się między sobą komunikować. Oba przypadki nie są tylko teoretyczną pogwarką, ale, choć niepełnym, to jednak obrazem religijnego życia katolików.

Kardynał Péter Erdő. Papieżem polski bratanek?

Kościół

Kardynał Péter Erdő. Papieżem polski bratanek?

Kardynał Erdő, choć od lat posługuje na Węgrzech ma ogromną sieć europejskich i kościelnych kontaktów, bowiem przez lata był przewodniczącym Rady Konferencji Episkopatów Europy, koordynując współpracę biskupów z różnych krajów, a także organizując pomoc Kościoła w Europie dla wspólnot katolickich w krajach rozwijających się. Stolica Apostolska powierzała mu już również zadania w Ameryce Łacińskiej, gdzie w grudniu 2011 roku uczestniczył on w wizytacji kanonicznej Papieskiego Katolickiego Uniwersytetu w Limie, po której odebrano uczelni nazwę katolicka i papieska.

Kard. Odilo Scherer – nowoczesny w formie tradycyjny w treści „kandydat Kurii Rzymskiej”

Kościół

Kard. Odilo Scherer – nowoczesny w formie tradycyjny w treści „kandydat Kurii Rzymskiej”

Liberalne media, choć trudno w nich dostrzec zachwyt dla tego kandydata, to z nadzieją określają go jako centrystę. Powód? Otóż jako Latynos kardynał nieco (ale tylko nieco) łagodniej wypowiada się na temat teologii wyzwolenia, a do tego twittuje (jest jednym z kilku kardynałów aktywnych na Twitterze) i opowiada się za nowoczesnymi środkami komunikacji. - Gdyby Jezus obecnie głosił Ewangelię , to używałby do tego również mediów drukowanych, radia, telewizji i internetu, a także Twittera. Daj Mu szansę – napisał w jednym ze swoich twittów. Ale otwarcie na media nie oznacza, że nie ma on czasu dla własnych wiernych (a jego diecezja liczy ich 5 milionów). Wszyscy wypowiadający się o nim Brazylijczycy przyznają, że jest otwartym i chętnie nawiązującym dialog człowiekiem.