Kategoria
Wiadomości
Sekcja: Wiadomości
Zgromadzenia pod butem
Prezydent zgłosił projekt, uzasadniając go zamieszkami (z udziałem niemieckich bojówek) podczas ubiegłorocznych obchodów Święta Niepodległości w Warszawie. Nowelizacja została uchwalona przez Sejm w czerwcu br. głosami koalicji PO - PSL. Przeciwne były wszystkie opozycyjne kluby: PiS, RP, SLD i SP. Podobna sytuacja miała miejsce podczas ostatniej debaty w Sejmie, gdzie zaprezentowano pozytywne stanowisko Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych oraz Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka o uchwale Senatu w sprawie tych zmian. Posłowie opozycji od lewa do prawa nie pozostawili na prezydenckiej inicjatywie legislacyjnej suchej nitki.
Terlikowski: Co mają do zaproponowania feministki zamiast mitu Matki Polki?
Nie za bardzo jest jasne, z czym tak bardzo chcą zrywać feministki. Mit matki Polki od dawna w Polsce nie funkcjonuje. Większość kobiet dokonuje takiego wyboru, by móc korzystać z zarówno z życia, robić karierę, jak i zaspokoić swoje pragnienia macierzyńskie (naturalne, czyli takie, których nie może zniszczyć nawet lewacka propaganda). Oznacza to w praktyce, że zdecydowana większość Polek ma jedno dziecko, które – gdy tylko osiągnie ono kilka miesięcy życia – powierza się żłobkowi lub niani, by dzieciaczek nie przeszkadzał w karierze.
UPR-owi bliżej do PiS niż do Korwina
- Twierdzenia o nieestetyczności niepełnosprawnych czy też doborze naturalnym predestynującym silnych, wysportowanych itp., przywodzą na myśl dość prymitywne pojmowanie ewolucji, które było domeną eugeników i różnego rodzaju szaleńców od inżynierii ludzkiej i społecznej. Tu Janusz Korwin-Mikke zdaje się stawiać w jednym rzędzie z refleksją amerykańskiej feministki Margaret Sanger - mówi dr Bartosz Jóźwiak, prezes Unii Polityki Realnej.
"WPROST" ujawnia kto stoi za prowokacją przeciw sędziemu Milewskiemu
Sylwester Latkowski, Michał Majewski: Co skłoniło pana do przeprowadzenia prowokacji z sędzią Ryszardem Milewskim?
Jachowicz: Kto by słuchał Żyrafy
- Szefie, nie ma mowy żebym napisał taki tekst, bo się ośmieszę. To jeden z najfatalniejszych premierów jakiego mamy od zdobycia niepodległości a pan chce – przepraszam za wyrażenie – żebym mu lizał pewną część ciała – odparł szefowi publicysta.
Polskie feministki chcą zniszczyć polską rodziną. I tylko to mają do zaoferowania
Z okazji dzisiejszego Kongresu Kobiet, Ilona Klejnowska napisała list do pań feministek: "Pragnę zwrócić uwagę na przykłady dyskryminacji kobiet z ostatniego czasu. Niestety, do dzisiaj nie zajęły panie stanowiska w ich sprawie". O co chodzi? Klejnowska wskazała na dwa wydarzenia, w których kobiety były dyskryminowane. "Pierwsze: zajście z 11 maja, gdy przed Sejmem Stefan Niesiołowski (PO) "w niedopuszczalny sposób" potraktował dziennikarkę i dokumentalistkę Ewę Stankiewicz. - Niesiołowski użył zwrotu "won stąd" i odepchnął kamerę trzymaną przez Stankiewicz".
„Może dzięki podziemiu zbrojnemu udało się ocalić Kościół”
Filip Musiał, historyk IPN powiedział w debacie, że walkę podejmowali ludzie, którzy byli nieco inaczej uformowani niż my dzisiaj. - To było pokolenie wychowane w wolnej Rzeczpospolitej do wolności, które wiedziało, że przed prawami są obowiązki, powinność. Irena Siedzikówna „Inka”, która została zamordowana, na której wykonano na karę śmierci przed tym co ją czeka przekazała istotne przesłanie; poprosiła aby przekazać jej babci słowa: „Powiedz, że zachowałam się jak trzeba”. Właśnie tak byli wychowani: obowiązek i powinność.
Giertych dla "Wyborczej": Popełniłem wiele błędów
Nie wybieram się obecnie do polityki z jednego zasadniczego powodu: strasznie drogo by mnie to kosztowało - powiedział w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" - były wicepremier.
Rząd PO - PSL ogranicza wolność Polaków
Wojciech Wybranowski napisał bardzo istotny tekst dot. współczesnej kondycji polskiej wolności obywatelskiej. Na tle innych krajów Europy Zachodniej, Polska wygląda na kraj trzymany żelazną ręką przez rządzących. Platforma Obywatelska to przykład partii, która co innego mówi przed wyborami, a co innego po ich wygraniu.Druga kadencja koalicji PO-PSL udowadnia, że polska wolność z dnia na dzień jest coraz bardziej ograniczana. - Niestety, Polska należy do krajów, w których aktywność obywateli jest bardzo mała, a władza jeszcze stawia jej tamę - ocenia w rozmowie z „Rz” dr Arkadiusz Radwan, prezes Instytutu Allerhanda, prawnik. - Czynią to partie, które w nazwie mają „obywatelska” i „ludowe”. Ani ze społeczeństwem obywatelskim, ani z ludem ich działania nie mają nic wspólnego - dodaje.
Hofman: Jeden z liderów Solidarnej Polski chce wrócić do PiS
Rzecznik PiS stwierdził w audycji RMF FM "Przesłuchanie", że Solidarna Polska się "sypie".
Dlaczego Tusk ma szaleństwo w oczach?
Współpracownicy premiera mówią: Tusk szaleje! Ma w oczach panikę! Przyznają to nieoficjalnie po tym, jak w ciągu jednego tylko dnia, w czwartek, byli wzywani po dwa razy wzywani na narady do Kancelarii Premiera. Ponoć szef rządu wpadł już w taką huśtawkę nastrojów, że miota się między skrajnymi rozwiązaniami: iść ostro do przodu a może zrezygnować. – Decyzje szefa są już nie do przewidzenia – mówią nam zaufani z bliskiego otoczenia Donalda Tuska.
Fronda.pl z Gdyni: Cenckiewicz, Królikiewicz i Ferens o fałszowaniu w filmie o Wałęsie
Prezentujemy ostatnią część dyskusji panelowej:
Twórca strony Antykomor.pl skazany
Frycz był oskarżony m.in. o fałszowanie dokumentów i posługiwanie się nimi. Sąd jednak uniewinnił go od tego zarzutu. Wyrok jest nieprawomocny. Prokurator domagał się dla Frycza (wyraził zgodę na podawanie nazwiska) kary roku i ośmiu miesięcy więzienia w zawieszeniu na pięć lat. Obrona chciała uniewinnienia i zapowiadała, że w przypadku skazania będzie odwoływać się od wyroku. Proces toczył się za zamkniętymi drzwiami. Sąd odrzucił wniosek obrony o przesłuchanie prezydenta Bronisława Komorowskiego.
Jurek: Prawa dziecka poczętego to dla nich w najlepszym razie postulat etyczny – a nie norma prawna
- Dwa tygodnie temu z prof. Bogdanem Chazanem, przew. Janem Dziedziczakiem z sejmowego Zespołu Ochrony Życia i Lechem Łuczyński, sekretarzem generalnym Prawicy Rzeczypospolitej, spotkaliśmy się z kierownictwem Urzędu Rejestracji leków. Poszliśmy tam raz jeszcze powiedzieć prezesowi Cessakowi, że prawo zobowiązuje Urząd do chronienia polskiego rynku przed środkami poronnymi, tymczasem Urząd kieruje je do polskich aptek.