Kategoria

Wiadomości

Sekcja: Wiadomości

Obywatelu! Pal, pij i płać podatki!

Wiadomości

Obywatelu! Pal, pij i płać podatki!

Sytuacja analogiczna do produkcji alkoholu we własnym zakresie i na własny rachunek. Przywilej propinacji nadał Polakom król Kazimierz Wielki i od tej pory przez wieki skrzętnie z niego korzystano. Każda szlachecka rodzina miała własne, pilnie strzeżone, przepisy na trunki, które były oczkiem w głowie gospodyń i biada temu, kto w ramach „szpiegostwa przemysłowego” zdradził by je konkurencji. Produkcja trwała w najlepsze aż do upadku powstania styczniowego. Car, w ramach represji, utworzył państwowy monopol spirytusowy a późniejsze władze wolnej już Rzeczypospolitej skrzętnie z zaborczego zakazu skorzystały widząc w nim możliwość napełnienia zawsze dziurawych, państwowych kieszeni. Prastara tradycja musiała zejść do podziemia, mistrzowie biegli w sztuce destylacji otrzymali pogardliwe miano bimbrowników a policja (milicja) nie ustawała w wysiłkach by ich niecny proceder ukrócić. Rozchwytywani niegdyś specjaliści z dnia na dzień stali się przestępcami.

Paczkowski dla Fronda.pl: Może trzeba poszukać komercyjnego sponsora aby kontynuować ekshumację na Powązkach

Wiadomości

Paczkowski dla Fronda.pl: Może trzeba poszukać komercyjnego sponsora aby kontynuować ekshumację na Powązkach

IPN dał przede wszystkim specjalistów, swoje doświadczenie i zaplecze techniczne do prowadzenia ekshumacji na kwaterze „Ł” na Powązkach. Natomiast od strony finansowej większość pokrywała Rada Pamięci Walk i Męczeństwa. Te prace są kosztowne. Nie znam jednak szczegółowego kosztorysu, ale z tego co pamiętam Rada zarezerwowała na badania tylko 50 tys. zł i te pieniądze zostały wydane. Trzeba, aby IPN i Rada Pamięci wydusiły jeszcze coś ze swoich budżetów, bo tych prac nie można zatrzymać. Powiem brutalnie, że może trzeba szukać komercyjnego sponsora, aby ekshumację kontynuować. Jeśli wiele instytucji by się wspólnie na dalsze badania złożyło, to byłyby to dla nich kwoty bez większego uszczerbku na budżecie. Jestem tytaj optymistą. - dodaje Paczkowski.

Korwin-Mikke jest jak McDonald's. Przejadł się!

Wiadomości

Korwin-Mikke jest jak McDonald's. Przejadł się!

Rację ma Piotr Zaremba (wPolityce.pl), który stwierdził, że w ostatnich wypowiedziach Korwin-Mikkego można dopatrywać się pewnej logiki. "On nie kwestionuje sensu zajmowania się przez inwalidów pokonywaniem własnych ułomności. Kwestionuje sens ich sportowych zawodów jako widowiska. Czy należy takie widowisko finansować? Czy należy je transmitować w telewizjach. Rzecz warta jest przynajmniej namysłu" - tłumaczy publicysta. "Niestety jak w wielu innych przypadkach Korwin-Mikke pogrąża swoje racje okrutnym, pozbawionym elementarnej wrażliwości językiem" - dodaje komentator prawicowego poralu.

Rząd Tuska sowicie dotuje gazetę Adama Michnika

Wiadomości

Rząd Tuska sowicie dotuje gazetę Adama Michnika

"Tylko w minionym półroczu różne resorty rządu Donalda Tuska przeznaczyły w sumie aż 15 mln zł na ogłoszenia i autoreklamę w mediach. Szczególnymi względami cieszy się „Gazeta Wyborcza”, która otrzymała najwięcej - aż 607 tys. zł" - podaje GPC.

Komitet Paraolimpijski znajduje się na... czwartym piętrze. W budynku bez windy!

Wiadomości

Komitet Paraolimpijski znajduje się na... czwartym piętrze. W budynku bez windy!

- Oni chyba istnieją, bo muszą, a przy sukcesach chcą się nagle promować i pokazywać, że istnieją. Tak naprawdę nie robią nic dla sportowców niepełnosprawnych - mówi Dominik Wietrak, prezes warszawskiego klubu rugby na wózkach "Four Kings".Okazuje się, że problemem nie jest tylko dotarcie do takich instytucji jak Komitet Paraolimpijski. Niepełnosprawni sportowcy narzekają również na piętrzącą się biurokrację. - Większość energii zużywamy na sprawy rozliczeniowe, a nie na pracę z zawodnikami - podkreśla Krzysztof Kwapiszewski, prezes klubu sportowego niepełnosprawnych "Start" w Warszawie.

Znaleziono ciało polityka PiS. Samobójstwo?

Wiadomości

Znaleziono ciało polityka PiS. Samobójstwo?

Jak powiedział podkom. Grzegorz Dudek, rzecznik Komendy Wojewódzkiej w Kielcach, ciało 48-letniego samorządowca znaleziono około południa nieopodal jego miejsca zamieszkania. - Będziemy wyjaśniać okoliczności śmierci tego człowieka. Wstępnie możemy wykluczyć, aby ktoś przyczynił się do jego śmierci - mówi Dudek.Po południu wstępne czynności na miejscu zdarzenia zakończyła także prokuratura. - Układ sytuacyjny na miejscu zdarzenia wskazuje raczej na śmierć samobójczą. Niemniej jednak do chwili zebrania materiału dowodowego i oceny prawdopodobieństwa wszystkich wersji nie możemy wykluczyć żadnej ewentualności - tłumaczy Rafał Orłowski z Prokuratury Okręgowej w Kielcach.Prokurator dodał, że zarówno znaleziony samochód, dokumenty, a także inne fakty wskazują na to, że rzeczywiście był to wiceprzewodniczący sejmiku. Zaznaczył jednak, iż ze względu na obrażenia, ustalenie tożsamości jest utrudnione.Wiceprzewodniczący sejmiku województwa świętokrzyskiego, Jarosław Przygodzki był radnym III i

Paraolimpjczycy z Londynu wylądowali. Czekali kibice i słoneczniki

Wiadomości

Paraolimpjczycy z Londynu wylądowali. Czekali kibice i słoneczniki

Samolot z Londynu, z niemal całą polską reprezentacją paraolimpijską (ekipa szermierzy przyleci do kraju we wtorek) wylądował na stołecznym lotnisku przed godz. 22. Na każdego czekały upominki i symbolizujące radość życia słoneczniki. - Jesteście jak słoneczniki van Gogha. Jesteście jeszcze bardziej promiennie nastawieni. Obrazy van Gogha przy was to nic - witał polską ekipę komentator Polskiego Radia Tomasz Zimoch.

Tysiąc nowych stron o Katyniu

Wiadomości

Tysiąc nowych stron o Katyniu

Kilka tysięcy stron akt ma pochodzić z kartotek kilkunastu agend rządu USA zgromadzonych na przestrzeni prawie pół wieku. Około tysiąca z nich zostało teraz specjalnie odtajnionych. Od rana w związku z zapowiedzią amerykańskiego urzędu wzmagało się napięcie. Oczekiwano na moment, gdy ponad trzysta nowych plików zostanie udostępnionych na stronach internetowych. Spekulowano, jakie mogą zawierać sensacje. Na odpowiedź będziemy musieli jeszcze poczekać, gdyż materiały są bardzo obszerne i wśród setek dokumentów trudno na pierwszy rzut oka odnaleźć te naprawdę najciekawsze. Sam spis materiałów liczy 24 strony. Mamy tam dziesiątki notatek, raportów, listów i analiz, głównie z czasów wojny. Do tego dochodzą mapy, archiwalne nagrania dźwiękowe i filmowe.

Koniec ekshumacji na Powązkach?

Wiadomości

Koniec ekshumacji na Powązkach?

Najnowszy etap projektu, który prowadzą wspólnie Instytut Pamięci Narodowej oraz Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa rozpoczął się w lipcu. Na Wojskowych Powązkach w Warszawie, na tzw. łączce - w której od 1948 roku w tajemnicy przed rodzinami grzebano ciała ofiar komunistycznego terroru, m.in. więźniów mokotowskiego aresztu czy żołnierzy Armii Krajowej skazanych w sfingowanych procesach - przeprowadzono pierwsze ekshumacje. Przez blisko miesiąc wykopano tam w sumie 111 ciał ofiar.

Polska potrzebuje coraz więcej egzorcystów!

Wiadomości

Polska potrzebuje coraz więcej egzorcystów!

Nie psycholog, nie psychiatra ale właśnie egzorcysta. Coraz więcej Polaków potrzebuje uzdrowienia duchowego. Ojciec Aleksander Posacki (demonolog) podkreśla, że egzorcyści nie wyręczają psychologów czy psychiatrów. - Tacy kapłani pomagają osobom, które mają szczególne problemy duchowe – wyjaśnił. Najbardziej niebezpiecznym zjawiskiem jest „fałszywa duchowości”: okultyzm, ezoteryzm, magia i wróżbiarstwo. Wiele osób śmieje się i kpi sobie z tego, a fakty mówią same za siebie: coraz więcej duchowo-fizycznych chorób i problemów.