Gmyz dla Fronda.pl: Komunistyczni agenci mogą być dziś w oficerami ABW czy Agencji Wywiadu
- Funkcjonariusze SB, którzy działali pod przykryciem, a ta forma była najbardziej rozpowszechniona w komunistycznym wywiadzie, byli na tyle zakonspirowani, że odkrycie ich prawdziwej tożsamości czy też funkcji nie było rzeczą łatwą. Pokazuje to sprawa Tomasza Turowskiego, który przez wiele lat był dyplomatą i wykryto to, że szpiegował Watykan i środowiska opozycyjne dopiero po 20-stu latach od obalenia komunizmu. W przypadku Mariana Pękalskiego vel Kotarskiego trwało to jeszcze dłużej.