Nieważny głos też jest ważny?
Marta Brzezińska: W tegorocznych wyborach padła rekordowa liczba nieważnych głosów. Czy to znaczy, że Polacy nie mają na kogo zagłosować? Czy to pewien wyraz buntu wobec scementowanej sceny politycznej?
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
Marta Brzezińska: W tegorocznych wyborach padła rekordowa liczba nieważnych głosów. Czy to znaczy, że Polacy nie mają na kogo zagłosować? Czy to pewien wyraz buntu wobec scementowanej sceny politycznej?
- Z punktu widzenia wszystkich Polaków, Platforma uzyskała przyzwolenie na złe rządy. Nawet rozważni komentatorzy piszą, że wyborcy darowali czy wybaczyli PO błędy. Jeśli tak, to znaczy, że zaakceptowali złe rządzenie. Politycy i środowisko skupione wokół PiS, muszą sobie odpowiedzieć na pytania: dlaczego za wyraźnie złe rządy wewnętrzne, za nieistniejącą politykę zagraniczną, za złe rozwiązania w edukacji, nauce, finansach czy infrastrukturze - PO otrzymała przyzwolenie na takie dalsze działanie?
Kierownictwo pisma nałożyło sobie kaganiec z własnej woli, nieprzymuszonej woli. Nikt ich nawet nie naciskał. Wydawcy gazety poinformowali, że każdy dolar uzyskany z reklamy, za którą zapłaciło jedno ze stowarzyszeń prorodzinnych, zamierzają przelać na konta grup aktywistów homoseksualnych. „Reklama wykupiona w piśmie przez Instytut Wartości Chrześcijańskich przedstawia zdjęcie małej dziewczynki z nagłówkiem: "Proszę! Nie plączcie mi w głowie". Zaś u dołu zdjęcia czytamy słowa: "Jestem dziewczynką. Nie uczcie mnie pytać, czy nie jestem może chłopcem, transseskualistą, biseksualistą czy osobą o dwóch duszach”. Ogłoszenie było w pierwszym rzędzie skierowane do Rady Szkół dystryktu Toronto, która zakazała rodzicom uczniów wycofanie swoich pociech z tych zajęć edukacji seksualnej, na których prezentowana była propaganda homoseksualna m.in. poprzez prezentowanie najbardziej lewackich poglądów na temat płciowości człowieka”- czytamy w Naszym Dzienniku.
Jest taka dziwna zasada, że gdy brakuje komuś talentu to buduje swoją pozycję na skandalu. W Polsce dotyczy to bardzo wielu tzw. artystów. Więc beztalencia wsadzają flagę polską w kupę, umieszczają genitalia na krzyżu, drą biblię na scenie (to akurat beztalencie nie jest, ale z niszy chciał chłopak wejść do mainstreamu jakoś) czy nagrywają piosenki szydzące z katolicyzmu. Tym razem pewien zespolik, którego lider występował w głupawym programiku dla „utalentowanych”, nagrał utwór wyśmiewający obrońców krzyża. Znów to samo. Żenada.
Nocą z soboty na niedzielę (8 - 9 października) w kilku miejscach w Polsce poniszczona została wystawa „Wybierz Życie”. Dewastacja miała miejsce w Modlinie, Gumieńcu k. Szczecina i Kamieniu k. Rzeszowa. Czy akty agresji i wandalizmu wobec pokazywanej prawdy o aborcji, w jednym czasie i aż w trzech miejscach to przypadek? - zastanawiają się polscy obrońcy życia poczętego. Na razie trwa postępowanie wyjaśniające. Policja bada okoliczności zdarzeń. Dewastatorom zależało aby ludzie nie dowiedzieli się prawdy o aborcji i jej okrucieństwie. O tym, że nie mamy prawa pozbawiać życia nikogo, że stając po stronie kompromisu skazujemy na bezlitośnie dokonany akt morderstwa na najmniejszym człowieku. Działacze Fundacji PRO zapewniają, że wystawy zostaną odrestaurowane. - Wydrukujemy jeszcze więcej plakatów, aby wystawa dotarła wszędzie, gdzie tylko znajdą się ludzie o wrażliwych sercach i będą chcieli pokazać innym, że zło trzeba nazywać złem. Że rzekoma wolność i prawo wyboru jednych, jest wyroki
"Kiedy pod koniec poprzedniej kadencji Sejmu zostałem posłem, byłem pierwszym czarnoskórym parlamentarzystą w historii Polski i nie sądziłem, że tak szybko w Sejmie znajdzie się osoba transseksualna, gej czy drugi czarnoskóry poseł" (…) Jestem jednak przeciwny małżeństwom homoseksualnym i adoptowaniu przez takie osoby dzieci. Uważam, że nie ma takiej potrzeby. Polskie prawo mówi o tym, że małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny" – mówił poseł Godson w TOK FM.
„Na nowojorskiej Wall Street, gdzie mieści się amerykańska giełda, wielotysięczna demonstracja trwa od połowy września. Protestujący zadają pytania o przyczyny kryzysu ekonomicznego, do którego tak bardzo przyczyniły się banki i inne instytucje finansowe. W ostatnich dniach demonstranci skierowali list do byłego prezydenta Polski Lecha Wałęsy, w którym zaprosili go do Nowego Jorku. Były prezydent nie zdecydował jeszcze, czy przyjmie zaproszenie i pojedzie do Nowego Jorku z jakimś przesłaniem”- czytamy w „Dzienniku”. „Zastanawiam się, co zrobić, co byłoby najlepsze, ale zwracam też uwagę na to, o czym mówiłem od dawna: system kapitalistyczny nie wytrzyma tego stulecia. Te wystąpienia w Nowym Jorku są przeciwko temu systemowi” - powiedział były prezydent Polski, który własnoręcznie pokonał Związek Sowiecki.
Z socjologicznego punktu widzenia można badać zaufanie do Kościoła na wielu płaszczyznach, jako zaufanie między osobami identyfikującymi się z Kościołem (zaufanie w Kościele) i jako zaufanie wobec instytucji kościelnych i ludzi Kościoła (Papież, biskupi, proboszczowie, wikariusze) oraz Kościoła jako całości (zaufanie wobec Kościoła). Będzie to zarówno zaufanie osobiste, jak i pozycyjne, instytucjonalne i systemowe – w swoich mocniejszych i słabszych odmianach. Ponieważ Kościół jest instytucją społeczną i religijną, zaufanie do niego należy badać zarówno na płaszczyźnie religijnej, jak i społecznej.
- Straszenie nami w ostatnim etapie kampanii było bardzo intensywne. A wynik jest taki, że mandatów mamy więcej niż przy końcu kadencji, troszeczkę mniej niż po poprzednich wyborach. Ci co chcieli anihilować naszą partię – przegrali. Ci co chcieli dorzynać watahę – przegrali – stwierdził prezes Jarosław Kaczyński, który powtórzył stwierdzenie z wieczoru wyborczego, że w Polsce konieczne są zmiany. Lider PiS dodał, że jutro weźmie udział w konsultacjach z prezydentem Bronisławem Komorowskim. Odpowiadając na pytania dziennikarzy mówił, że jakiekolwiek rozliczenia w partii byłyby błędem. Inaczej gdyby doszło do jakichś drastycznych wydarzeń.- A w moim przekonaniu nie doszło – tłumaczył.
Julia Tymoszenko powiedziała, że jest gotowa do dalszej walki politycznej, niezależnie od tego, jaki wyrok zostanie wydany w jej sprawie. „Czuję w sobie siły i wiarę, a co najważniejsze obowiązek, aby bronić Ukrainy i Ukraińców. I ja z tego nie zrezygnuję” - zapewniała.
Wiele wskazuje na to, że sprawa Cheryl Perich vs Hosanna-Tabor Evangelical-Lutheran Church może mieć skutki podobne do wyroku Roe vs Wade, który zalegalizował w USA aborcję. Sprawa nie dotyczy bowiem tylko zwolnienia nauczycielki ze szkoły, ale również szerszego aspektu. Przedstawicielka rządu Leodra Kruger uznała, że w celu uporania się z dyskryminacją przy zatrudnianiu, trzeba będzie „zająć się” sprawą wyłączenia grup religijnych spod działania ustawy o niedyskryminacji przy zatrudnianiu.
O treści rozmowy ks. dr Karcz ma poinformować po spotkaniu, które odbędzie się dziś, 11 października o godz. 15.00 w siedzibie Telewizji Polskiej.
Gratululuję zdobycia mandatu, choć jeszcze wczoraj w nocy nie było wiadomo czy Przemysław Wipler został posłem.
Choć na kontrowersji i wyrazistości wjechało na Wiejską kilku egzotycznych kandydatów, to jednak tanie reklamowe chwyty średnio sprawdziły się w ostatniej kampanii. Kilku osobom udało się zagrać rozpoznawalnym nazwiskiem, i tak w sejmowych ławach najprawdopodobniej zasiądzie Leszek Blanik, gimnastyk, mistrz olimpijski i mistrz świata, siatkarze Małgorzata Niemczyk i Andrzej Szewiński i bramkarz Jan Tomaszewski.
Pisaliśmy niedawno o tym, że kanadyjski system ubezpieczeń zmusza obywateli do finansowania nie tylko aborcji, ale nawet zasiłku macierzyńskiego dla kobiet, które celowo uśmierciły swoje nienarodzone dzieci. Przysługuje im taki sam, jak dla matek, które urodziły, 17-tygodniowy płatny urlop. Teraz się okazało, że rząd kanady finansuje zagraniczne organizacje proaborcyjne.