Rowiński dla Fronda.pl: Mówienie, że lefebryści są poza Kościołem jest szkodliwe i nieprawdziwe
Fronda.pl: Jak oceniasz słowa abp Gerharda Ludwiga Müllera, który powiedział, że Bractwo św. Piusa X nie jest żadnym partnerem do negocjacji?
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
Fronda.pl: Jak oceniasz słowa abp Gerharda Ludwiga Müllera, który powiedział, że Bractwo św. Piusa X nie jest żadnym partnerem do negocjacji?
"Bractwo to nie jest dla nas żadnym partnerem do negocjacji, ponieważ na temat wiary się nie negocjuje" - oświadczył abp Mueller w wywiadzie, jaki przeprowadziło z nim niemieckie radio NDR Kultur z okazji zbliżającej się 50. rocznicy rozpoczęcia Soboru Watykańskiego II.
Jeśli w liturgii Chrystus nie zajmuje centralnego miejsca, to nie jest ona chrześcijańska. Liturgia bowiem nie jest naszym „czynem”, lecz działaniem Boga w nas i z nami – powiedział Benedykt XVI na audiencji ogólnej. Również i tym razem poświęcił katechezę modlitwie liturgicznej. Przypomniał, że aby ją właściwie zrozumieć, trzeba pamiętać o Wcieleniu, o tym, że Chrystus wciąż pozostaje obecny w swoim Kościele. W liturgii Jego obecność jest najwyraźniejsza, wręcz dotykalna – powiedział Papież.
Historię Soboru Watykańskiego II trzeba napisać od nowa, wychodząc od archiwów. Taka idea stoi u podstaw wielkiego programu badawczego prowadzonego przez Papieski Komitet Badań Historycznych oraz Uniwersytet Laterański. Jak powiedział dziś na jego prezentacji w Watykanie prof. Philippe Chenaux, aktualnie monopol na historię Soboru ma tak zwana szkoła bolońska. Chodzi tu o interpretację wypracowaną przez prof. Giuseppe Alberigo z Instytutu Nauk Religijnych w Bolonii we współpracy z innymi naukowcami z katolickich uniwersytetów w Europie i Ameryce.
Zbigniew Nosowski postanowił ostro i zdecydowanie rozprawić się z moją oceną dotyczącą agnostycyzmu. I użył do tego, a jakże, Benedykta XVI, przekonując, że papież, tak jak „Polityka” i sam Nosowski, zachwyceni są agnostykami, a Terlikowski popełnia straszną herezję jasno pokazując, co jest istotą tej postawy. Problem z tym atakiem jest tylko taki, że jest on chybiony i pokazuje niedostateczne zrozumienie samego Benedykta XVI (o tym, że Nosowski nie bardzo rozumie też format żartobliwego i rzeczywiście ostrego przeglądu prasy już nawet nie wspominam).
Sąd podjął decyzję o wszczęciu postępowania wyjaśniającego w sprawie warunków przetrzymywania Gabriele w watykańskim areszcie.
Podsumowanie spotkania z Cyrylem I i obchody Roku Wiary - to główne tematy dwudniowego zebrania plenarnego Konferencji Episkopatu Polski, które we wtorek rozpoczęło się w Warszawie.
Wątek ojca duchowego, czyli spowiednika i powiernika Gabriele, pojawił się, gdy ujawniono w sierpniu fragmenty zeznań, złożonych przez niewiernego kamerdynera, postawionego przed watykańskim wymiarem sprawiedliwości.
Głównymi przyczynami redukcji są spadająca liczba praktykujących katolików oraz deficyt kapłanów. Parafie w archidiecezji mają być w przyszłości większe, na każdą z nich ma przypadać od trzech do pięciu księży, z których jeden będzie odpowiadał bezpośrednio przed arcybiskupem. Każda z tych dużych parafii będzie zarządzana wspólnie przez księży oraz katolików świeckich.
Pasterze niemieccy stwierdzili, że problem takich par jest poważny i wymaga znalezienia rozwiązania. W związku z tym wyłonili spośród siebie zespół roboczy, który ma opracować podstawowe aspekty potrzebne dla sformułowania odpowiednich zaleceń i wytycznych w przyszłości. – Wiemy, że stoi przed nami wielkie duszpasterskie zadanie – stwierdził po konferencji przewodniczący niemieckiego episkopatu, abp Robert Zollitsch.
Benedyktyn powiedział, że kontakt z buddystami pozwolił mu usiąść dwa razy w ciągu dnia w ciszy, by skupić się na medytacji. – Nie wiem, czy potrafię opisać, co konkretnie otrzymałem dzięki temu kontaktowi, ale mam poczucie, że otrzymałem coś ważnego. – mówi o. Skudlarek.
- Trzeba zachować pewną równowagę, pewien umiar. Trzeba pamiętać, co jest istotą i misją Kościoła, a jest nią głoszenie Ewangelii. Odbywa się to poprzez głoszenie Słowa Bożego i sprawowanie sakramentów. To jest podstawowa misja duchownych i wszystkich, którzy służą Kościołowi swym kapłaństwem. Tego rodzaju manifestacje wykraczają poza te ramy - mówi portalowi Fronda.pl ks. Rafał Markowski, rzecznik Archidiecezji Warszawskiej w rozmowie z Jarosławem Wróblewskim.
Może coś pominąłem, ale uważnie prześledziłem depesze i informacje poświęcone działalności naszych biskupów z ostatnich kilku dni. I ze zdumieniem odkryłem, że nie pada w nich ani słowo o skandalu – moralnym, a nie politycznym – którym żyje obecnie niemała część katolików. Biskupi nie zajęli się (jeśli się mylę proszę o sygnał, chętnie dopiszę tych, którzy jednak się tym zajęli) problemem szacunku dla zwłok, godnym ich pochówkiem, ani nawet faktem, że politycy odpowiedzialni za godny pochówek, za opiekę nad rodzinami ofiar - „kłamali, kłamią i będą kłamać”. Nie padło ani słowo na temat haniebnych słów Andrzeja Seremeta, który zaatakował rodziny ofiar uznając, że to one się nie wykazały źle identyfikując zwłoki.
Cud w Sokółce jest ważny nie tylko ze względu na Polskę, ale też Litwę i Białoruś. Stanowi kolejne słowo w odwiecznym dialogu Narodów z Bogiem. Można te zależności uświadomić sobie zauważając, że w miejscu w którym stał się cud od lat pełnią posługę zakonnice ze zgromadzenia założonego przez Bł. Jerzego Matulewicza. Siostry Eucharystki codziennie klękają przed codziennym cudem Eucharystii. Wychwalają Pana Boga codzienną pracą.
- Bardzo dziękujemy wszystkim, którzy zorganizowali Marsz „Obudź się, Polsko”. Przerósł najśmielsze oczekiwania. Patrząc na obraz telewizyjny, patrząc na zapełnione ulice, plac Zamkowy i później Krakowskie Przedmieście, w nieskończoność ludzie, w różnych miejscach ludzie.