Kategoria

Duchowość i wiara

Sekcja: Duchowość i wiara

"Paolito" przed sądem

Kościół

"Paolito" przed sądem

Zdaniem przewodniczącego składu sędziowskiego Giuseppe Della Torre wyrok może zapaść już w przyszłym tygodniu. Sędziowie odrzucili niektóre materiały dowodowe. Przystali na wniosek obrony, by z procesu kamerdynera wyłączyć sprawę watykańskiego informatyka Claudia Sciarpellettiego. Jego proces odbędzie się w innym terminie.

O. Gabriele Allegry tłumacz Biblii na chiński błogosławiony

Kościół

O. Gabriele Allegry tłumacz Biblii na chiński błogosławiony

Gabriele Maria Allegra urodził się w 1907 r. na Sycylii. Wstąpił do Zakonu Braci Mniejszych i wyjechał na misje do Chin. Dowiedziawszy się, że Chińczycy nie mają jeszcze przekładu Biblii z języków oryginalnych, poświęcił się jej tłumaczeniu. Był poliglotą, władał 11 językami. Pracę rozpoczął samotnie, a potem z pomocą rodowitych Chińczyków doskonalił przekład językowo. W 1945 r. założył w Pekinie Studium Biblijne, przeniesione następnie do Hongkongu ze względu na sytuację polityczną zaistniałą po przejęciu władzy w Chinach przez komunistów. Zmarł w Hongkongu w 1976 r. Został pochowany w Acireale na rodzinnej Sycylii. Juz osiem lat po śmierci rozpoczął się proces beatyfikacyjny. 10 lat temu Jan Paweł II zatwierdził dekret o cudzie przypisywanym jego wstawiennictwu, otwierając tym drogę do wyniesienia go do chwały ołtarzy.

Terlikowski: Polska się przebudziła!

Kościół

Terlikowski: Polska się przebudziła!

Takich marszów, spotkań, jasnego pokazania, że jesteśmy, że nie da się nas ignorować, że antykościelna władza musi się z nam liczyć – bardzo nam trzeba. I to nie tylko dlatego, że dzięki nim możemy protestować, ale także dlatego, że możemy się policzyć, zobaczyć, ile nas jest, odkryć, że jesteśmy większością, może wciąż milczącą, wciąż za mało obecną w mediach, ale niemniej realną i mocną. Potrafiącą się cieszyć, modlić i być razem.

"Katolicy, którzy popierają gejowskie małżeństwa, nie powinni przyjmować Komunii"

Kościół

"Katolicy, którzy popierają gejowskie małżeństwa, nie powinni przyjmować Komunii"

Arcybiskup New Jersey dokonał także rozróżnienia pomiędzy tymi, którzy bezskutecznie walczą z grzechem i tymi, którzy chętnie przeciwstawiają się nauczaniu Kościoła. Duchowny podkreślił, że jest zasadnicza różnica pomiędzy tymi, którzy próbują czy starają się żyć według Ewangelii, ale czasem upadają, a tymi, którzy nawet nie podejmują tego wysiłku. Jego zdaniem jednak najgorsze są podejmowane przez niektórych próby zmiany lub całkowitego wypaczenia nauczania Kościoła, która jest jedynym autentycznym głoszeniem nauki Jezusa Chrystusa.

W obliczu kryzysu farmaceuci mają się kierować sumieniem

Kościół

W obliczu kryzysu farmaceuci mają się kierować sumieniem

„Farmaceuci dzisiaj: jaka praca, jaka przyszłość, jaka nadzieja?”. Pod takim tytułem, nawiązującym do sytuacji kryzysu w dzisiejszym świecie, odbył się od 21 do 23 września w Paryżu kongres Międzynarodowej Federacji Farmaceutów Katolickich. Brał w nim udział sekretarz Papieskiej Rady ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia i Chorych.

Papież Apokalipsy

Kościół

Papież Apokalipsy

- Okazuje się, że realizujący literę Soboru Watykańskiego II papież wykazywał szczególną gorliwość w „prowokowaniu”, czy może „przyspieszaniu” powtórnego przyjścia Chrystusa. Bo czy za jego pontyfikatu znalazł się choćby jeden duży naród, który nie usłyszałby orędzia Chrystusa? - pisze Marek Horodniczy w najnowszym numerze magazynu apokaliptycznego "44 / Czterdzieści i Cztery".

Terlikowski: Nie(ch) żyje katolicyzm otwarty

Kościół

Terlikowski: Nie(ch) żyje katolicyzm otwarty

Nie mam zamiaru pastwić się nad tym nurtem w Kościele. Nie mam wątpliwości, że w jakiejś (ma jednak wrażenie, że nowej, świadomiej błędów popełnionych w przeszłości i błędnych interpretacji Soboru) formie powinien on istnieć. Ludzie, także w Kościele, mają różne potrzeby, i tak długo jak długo, nurty wewnątrzkościelne nie naruszają zasad wiary (a niestety mam wrażenie, że niekiedy się to dziennikarzom „Tygodnika Powszechnego” zdarzało) mają pełne prawo do istnienia, funkcjonowania i przedstawiania swoich poglądów. Nie widzę też nic złego w tym, że rozmaite wizje wewnątrz Kościoła ostro się ścierają, a niekiedy nawet kłócą. Tylko w ten sposób możliwy jest rozwój, poszukiwanie, odkrywanie. Im silniejszy będzie zatem „otwarty” nurt w Kościele, tym ciekawsza będzie debata.

Kłamstwa „Gazety Wyborczej” w sprawie ornatu

Kościół

Kłamstwa „Gazety Wyborczej” w sprawie ornatu

związku z artykułem z dzisiejszego numeru GW „Zakazany ornat smoleński” - zawierającym szereg nieprawdziwych informacji pragniemy dokonać niezbędnych sprostowań. Wbrew temu co napisała GW, napisy znajdujące się na ornacie nie mogły nikogo wprawić w „osłupienie” jako, że były znane wiernym na długo przed zaprezentowaniem szaty liturgicznej. Przedstawiano je na kolejnych miesięcznicach po to by ich uczestnicy wiedzieli na jaki cel, przekazują swoje ofiary. Także uroczystość zaprezentowania wiernym wyglądała inaczej niż opisała to Wyborcza. Nie było uroczystego przekazania przez wiernych ornatu jezuitą, leżał on po prostu na stole liturgicznym. Przede wszystkim wbrew relacji GW napis na ornacie brzmi:

Ks. Bartołd dla Fronda.pl: Nie szanując ciała, nie szanujemy człowieka

Kościół

Ks. Bartołd dla Fronda.pl: Nie szanując ciała, nie szanujemy człowieka

- Ciało ludzkie jest darem Boga, ciało są świątynią czytamy w Piśmie Świętym. Jak wyznajemy naszą wiarę, to wiemy, że nastąpi zmartwychwstanie również ciał. Bóg mógł dokonać odkupienia człowieka w każdy inny sposób, ale dokonał poprzez ciało, poprzez wcielenie swojego Syna. Jezus poprzez ciało dokonał zgładzenia win człowieka. Dlatego powinniśmy mieć wielki szacunek dla ciał za życia jak i dla zwłok osób zmarłych. Nie można ich bezcześcić i profanować.

Akcja ateistów: "Nie zabijam. Nie kradnę. Nie wierzę"

Kościół

Akcja ateistów: "Nie zabijam. Nie kradnę. Nie wierzę"

- Zależy nam przede wszystkim, żeby ateiści wyszli z cienia, aby nie musieli się wstydzić, że są ludźmi niewierzącymi - mówi "Gazecie Polskiej Codziennie" Andrzej Ryszard Wójcik, członek zarządu Fundacji Wolność od Religii. Jego zdaniem osoby deklarujące ateizm znajdują się w Polsce w gorszej sytuacji niż wierzący. Wójcik podkreśla, że w życiu codziennym ateiści napotykają przeszkody, które są wynikiem działań katolików.

Ks. Schmidberger: Bractwo nigdy nie pracowało dla siebie

Kościół

Ks. Schmidberger: Bractwo nigdy nie pracowało dla siebie

Na pytanie, jak Bractwo będzie reagować na nowe "niemożliwe do przyjęcia żądania" Stolicy Apostolskiej, ks. Schmidberger odpowiada: "Sądzę, że poinformujemy przedstawicieli Kurii Rzymskiej, że mamy trudności z zaakceptowaniem tych żądań i że będą musieli od nich odstąpić, jeśli naprawdę chcą normalizacji". - Podczas rozmów trwających od października do kwietnia 2011 r. stało się oczywiste, że istnieją znaczące różnice spojrzeń na II Sobór Watykański, niektóre soborowe teksty i posoborowe Magisterium. Wszyscy zgodzili się, że nie będzie łatwo znaleźć kompromis między stanowiskiem prezentowanym przez posoborowe magisterium a tym, które zajmujemy my, w łączności z papieżami XIX wieku i niezmiennym nauczaniem Kościoła. I myślę, że tak długo, jak dzięki odpowiedniemu lekowi te rany się nie zagoją, i tak długo jak nie będzie się mówić o tych punktach [nauczania], które są ze sobą sprzeczne, nie zostanie wypracowany żaden realistyczny sposób rozwiązania kryzysu - tłumaczy b. przełożony genera

Sobór trzeba odkryć na nowo

Kościół

Sobór trzeba odkryć na nowo

Sobór Watykański II był pierwszym soborem medialnym. Jego wewnętrzne debaty, jak i teksty natychmiast trafiały do mediów, choć nie zawsze prawidłowo pojmowano ich znaczenie. Nierzadko sugerowano wręcz interpretacje całkiem pogańskie – uważa kard. Muro Piacenza, prefekt Kongregacji ds. Duchowieństwa. W jego przekonaniu Sobór trzeba dziś odkryć na nowo, powrócić do jego tekstów w pokorze, bez wyrobionych z góry opinii oraz bez zbytecznej egzaltacji, która również może utrudniać dotarcie do prawdy. Musimy z pokorą wsłuchać się w Sobór, by zrozumieć, co tak naprawdę chciał Kościołowi powiedzieć Duch Święty – uważa szef watykańskiej dykasterii, podkreślając, że było to wydarzenie nadprzyrodzone i dlatego do jego odczytania nie wystarczą narzędzia używane na przykład przez historyka.