Terlikowski: Głupota nie jest pedofilią. Ale konsekwencje być powinny
Pomysł, by zgodzić się na zabawę, w której ksiądz zadziera sutannę, odsłania nagie kolana posmarowane substancją (w istocie nie ma znaczenia, czy jest to pianka do golenia czy bita śmietana) jest właśnie przykładem takiej głupoty. I to na wielu płaszczyznach. Po pierwsze kapłan powinien jasno i zdecydowanie powiedzieć wymyślającym takie zabawy dziewczętom (a ponoć to one były autorkami scenariusza), że pewne działania są niegodne księdza czy choćby dorosłego mężczyzny. I to jest właśnie takim. Powinno to zostać powiedziane jasno, zdecydowanie i konsekwentnie, z podkreśleniem, że jeśli odmawiam „zabawy”, to z szacunku dla godności kobiecej dziewcząt.