Kategoria

Rodzina

Podkategoria: Rodzina

Nic się nie zmienia. AIDS nadal głównie chorobą homoseksualistów

Rodzina

Nic się nie zmienia. AIDS nadal głównie chorobą homoseksualistów

Huifang przebadał wszystkie 117 przypadków zakażenia się wirusem HIV w swoim mieście, i z tych badań wynika, że aż 90 procent z nich dotyczy osób homoseksualnych. Ale wyniki mogą być jeszcze gorsze, bowiem – jak podkreśla dyrektor Centrum Wang Ming – nie wszystkie przypadki zakażenia są zgłaszane.

Aborcja sześciokrotnie, antykoncepcja dziewięciokrotnie zwiększa ryzyko raka piersi

Rodzina

Aborcja sześciokrotnie, antykoncepcja dziewięciokrotnie zwiększa ryzyko raka piersi

Kobiety, które stosują doustną antykoncepcję 9.5 raza częściej zapadają na raka piersi, a te, które zabiły swoje dziecko poprzez aborcję 6.26 raza częściej. - Okazuje się, że liczba osób długotrwale stosujących antykoncepcję wśród chorych na raka piersi jest wielokrotnie wyższa, niż wśród tych, którzy jej nie stosowali – podkreśla dr Umesh Kapil z All India Institute of Medical Sciences (AIIMS) w New Delhi.

On zgwałcił moją mamę. Ale nie abortowano mnie, więc mogłam mu wybaczyć!

Rodzina

On zgwałcił moją mamę. Ale nie abortowano mnie, więc mogłam mu wybaczyć!

Dzieci pochodzące z gwałtu we wszystkim niemal krajach świata, skazuje się na śmierć. Prawnicy, dziennikarze, feministki, a nawet politycy prawicy, przekonują, że nie wolno skazywać ich matek na cierpienie obcowania z nimi, w imię tego, skazuje się niewinne dzieci na śmierć. Ale nie zawsze tak jest. Czasem takie dzieci się rodzą i stają się cudem, dzięki któremu dokonuje się przebaczenie i pojednanie. Taka jest właśnie historia Moniki Kelsey, która od momentu gdy dowiedziała się, że jest owocem gwałtu odbyła długą drogę nawrócenie i pojednania ze swoją historią. I nie ma co ukrywać, że była ona prosta.

Costanza Miriano, czyli młot na feministki i wykastrowanych mentalnie facetów

Rodzina

Costanza Miriano, czyli młot na feministki i wykastrowanych mentalnie facetów

Dawno nie uśmiałem się tak, jak przy lekturze tej książki. Ostatnie dwa wieczory przed narodzinami Uli, siedzieliśmy z żoną na fotelach i czytaliśmy – każdy jeden – tomy książek Miriano. Ona „Wyjdź za mąż i poddaj się. Ekstremalne przeżycia dla nieustraszonych kobiet”, a ja „Poślub ją i bądź gotów za nią umrzeć. Prawdziwi mężczyźni dla nieustraszonych kobiet”. I co chwila oboje śmialiśmy się do rozpuku czytając sobie kolejne fragmenty książki, która nie tylko świetnie opisuje rzeczywistość naszego domu, ale także znakomicie punktuje absurdy feministek, a także rozmaitych tolerancjonistów. A robi to z humorem i świadomością własnych braków.

Życzenia dla zwolenników wolności wyboru. W dniu związanym z ich patronem!

Rodzina

Życzenia dla zwolenników wolności wyboru. W dniu związanym z ich patronem!

Dziś w Kościele wspominamy ofiary zbrodni Heroda, czyli ówczesnego, z czasów Ewangelii, zwolennika wolności wyboru. On tak jak współcześni zwolennicy aborcji czy eutanazji, też był zdania, że człowiek może wybierać czy inny człowiek ma prawo do życia, i czy jest człowiekiem czy nie. On, wszystko na to wskazuje, nie miał szansy się nawrócić, ale współcześni nam Herodowie taką szansę mają. Dlatego drodzy zwolennicy „wolności wyboru”, która oznacza wolność zabijania życzę Wam, i to zupełnie szczerze, nawrócenia. Abby Johnson, Irene van der Wende, drv Stojan Adašević – są tego doskonałym przykładem. A my, tu na Frondzie, ale i w wielu innych miejscach, zawsze chętnie Was przyjmiemy. Wojowników dobrej sprawy nigdy za wielu. A nawróceni są często najbardziej mocarni...

Fot. sxc.hu

Rodzina

„Przyjmowanie perspektywy zwierzęcia wciąż jest rzadkie”

- Niestety przyjmowanie perspektywy zwierzęcia wciąż jest rzadkie – przekonuje na łamach „Krytyki Politycznej” Dariusz Gzyra. I podkreśla, że w dyskusji powinien przebić się głos zwierząt, które „postawione przed możliwością wyboru zawsze i bezbłędnie wybiorą życie – zarówno ponad nóż trzymany przez uduchowionego rzezaka, jak i pistolet bolcowy znieczulonego rutyną pracownika rzeźni”.

Nie da się porozmawiać. Znaczy nie człowiek!

Rodzina

Nie da się porozmawiać. Znaczy nie człowiek!

Rozmowa u Moniki Olejni była wczoraj wielce pouczająca. Gdy Marzena Wróble podziękowała Komisji Kodyfikacyjnej za projekt zmiany zapisów prawnych, dzięki którym dziecko w łonie matki będzie określane dzieckiem, a nie ciąża, usłyszała od Kazimiery Szczuki, że prezentuje język religii i Biblii. - To niech pani wyjmie sobie z tego błogosławionego łona to dziecko i z nim rozmawia – oznajmiła Szczuka, co miało być jej zdaniem dowodem na nieludzki status człowieka w łonie matki.

Czerwone dywany przez matką ósemki dzieci!

Rodzina

Czerwone dywany przez matką ósemki dzieci!

Ksiądz Gancarczyk nie bawi się w ściemnianie i jasno pokazuje, jakie są źródła ogólnego wyśmiewania pomysłu głosowania rodzinnego. „Propozycja jabłuszkowej partii Gowina zostanie zabita kpiną przede wszystkim dlatego, że wykracza daleko poza samo głosowanie. Gdyby została wprowadzona, wzmocniłaby niezmiernie zarówno samą rodzinę, jak i władzę rodzicielską. A tę współczesna cywilizacja stara się pomniejszać. Nagle ojciec i matka na przykład sześciorga dzieci staliby się kimś, o kogo koniecznie trzeba zabiegać, kogo trzeba traktować jak największy skarb. Co tam singiel – do zaoferowania ma jakiś jeden śmieszny głos. Niespecjalnie trzeba sobie nim zaprzątać głowę. Co innego tata, dajmy na to, piątki pociech. Ten miałby siłę w garści. Oprócz swojego głosu jeszcze pięć innych. Idąc do lokalu wyborczego, byłby traktowany jak panisko. A przed mamą ósemki dzieci działacze partyjni rozwijaliby czerwony dywan, dłuższy niż na gali w Hollywood. Taka mama byłaby hołubiona niczym królowa. Wreszcie r