Dr Pawłowski: „Najprościej jest obrazić się na banki”
Jaka jest geneza „ruchu oburzonych”, który od miesięcy rozlewa się po świecie?
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 229466
Jaka jest geneza „ruchu oburzonych”, który od miesięcy rozlewa się po świecie?
- Przeczytałem oświadczenie rzecznika UKSW. Innego się nie spodziewałem. Przedstawia on fasadę sprawy, ja mówiłem o jej kulisach. Jak stwierdziłem, powody formalne są zawsze inne i zawsze można znaleźć stosowne argumenty.
- Dlaczego jestem ze Zbigniewem Ziobro? To on spowodował, że trafiłem na listy PiS. Nie mogę więc nie stanąć w jego obronie. To jest zwykła ludzka lojalność, ludzka a nie partyjna. Jeśli Ziobro zapłacił głową za to, że w słusznej się upomina i upomniał się również o mnie. Był i jest za to sekowany to nie mogę nie zaprotestować. To jest jedyny powód – mówi Jędrysek.
Na taki odważny krok zdecydował się nieoceniony PZPN. Zamiast ksenofobicznego i wykluczającego ludzi innych narodowości godła Polski, orła – zamieścił on na koszulkach swoje logo. Ono ma bardziej podobać się ultranowoczesnym kibicom, którzy – według organizacji – wolą mieć logo niż orła. I nie ma co ukrywać, że to pokazuje jak nowocześni są polscy kibice, którzy odrzucają takie przeżytki, jak patriotyzm, dumę z osiągnięć polskiej drużyny czy zwyczajne przywiązanie do symboli.
„Pseudokatolicy, którzy głosowali na Palikota, to wrzody na ciele, jakim jest parafia. Żeby uzdrowić ciało, wrzody trzeba usunąć” - tak uważa proboszcz z podtoruńskiego Czernikowa - informuje "Gazeta Wyborcza". Taka ocena ks. dr. Piotra Siołkowskiego znalazła się m.in. w biuletynie parafialnym, umieszczanym na stronie urzędu gminy. "Takich treści być tam nie powinno, zastanowię się, czy go nie cenzurować" - mówi wójt Zdzisław Gawroński. Poseł Ruch Palikota Maciej Wydrzyński już mówi, że "ksiądz, który powinien być wzorem, mówi takie rzeczy". "Paradoksalnie pracuje na nasze 30 proc. poparcia za 4 lata. Więcej takich ludzi!" - mówi.
Ogólnoświatowe głosowanie w tej sprawie zorganizowała szwajcarska Fundacja "New7Wonders". Z Polski do ostatniego, jak dotąd, półfinałowego etapu zakwalifikowało się właśnie Pojezierze Mazurskie. O tym, czy zostanie ono wpisane na listę siedmiu nowych cudów natury, zdecydują sami turyści, oddając głos w przeprowadzonym, głównie drogą internetową, głosowaniu. Dlatego promotorzy pomysłu zachęcają wszystkich, którzy chcą wziąć w nim udział, do oddania głosu na stronie internetowej mazurycudnatury.org lub też wysyłania SMS-a z hasłem MAZURY na nr 7155.
Marszałek senior izby wyższej Kazimierz Kutz powiedział podczas jej pierwszego posiedzenia, że Senat VIII kadencji jest produktem wojny polsko-polskiej i że ta kadencja będzie "kaleka i intelektualnie jałowa". „Senat stał się zabawką mechaniczną nakręcaną przez PO” - zaznaczył marszałek senior w swoim wystąpieniu i dodał ,że „przynależność partyjna stała się raz jeszcze dominującą wartością w trwającej wojnie polsko-polskiej. VIII kadencja Senatu jest produktem tej wojny, będzie kaleka i intelektualnie jałowa, bo w tym stanie rzeczy nie ma naturalnej gleby do dysput na wyższym, abstrakcyjnym poziomie, na poziomie troski o państwo” - oświadczył Kutz. Reżyser dodał również, że „Senat zaczyna przypominać towarzystwo kongregacji przykościelnej i jest efektem banalnej walki wyborczej pomiędzy dwiema głównymi siłami politycznymi”.
"Premier przyszedł na spotkanie klubu i pod jego wpływem klub zagłosował na przedstawicielkę Ruchu Palikota" - powiedział Niesiołowski, pytany przez dziennikarzy, dlaczego w drugim głosowaniu poparł kandydaturę Wandy Nowickiej. Większość z posłów PO, którzy nie poparli w pierwszym głosowaniu Nowickiej, zmieniło zdanie. Należeli do nich m.in.: Stefan Niesiołowski, Cezary Kucharski, czy Michał Szczerba. Jednak 31 członków klubu nie głosowało. Wśród nich duża część to posłowie, którzy nie poparli kandydatury Nowickiej w pierwszym głosowaniu: Jarosław Gowin, Konstanty Miodowicz, czy Elżbieta Radziszewska.
- Całym sercem i rozumem zachęcam Państwa do wzięcia udziału w tegorocznym Marszu Niepodległości. I nie chodzi o piękną, ale przypadkową przecie, datę - 11.11.11. - z samych jedynek ustawionych po wojskowemu. Chodzi o to co dookoła - mówi Wojciech Cejrowski.
To zły dzień dla Polski. Marszałkiem Sejmu została kobieta, która umożliwiła zabicie dziecka „Agaty”, wicemarszałkiem znana zwolenniczka zabijania dzieci, osoba, która nie potrafiła odciąć się od wypowiedzi sugerujących, że ludobójstwo w Katyniu było usprawiedliwione. Ten wybór jasno wskazuje w jakim kierunku zmierzać będzie ten Sejm, a także polskie państwo. A odpowiedzialny za to jest Donald Tusk, który miał zmusić prawe skrzydło PO, by głosowało na zwolenniczkę zabijania. On również uznał, że Ewa Kopacz ma być marszałkiem.
Przez ostatnie 5 lat, Kościół stracił 14 proc. zaufania wiernych. To dużo. Czy w Kościele, hierarchii jest jakaś refleksja odnowy, zmiany tej sytuacji?
Nie rozumiem oburzenia posłów na Wandę Nowicką, która nie potrafiła odciąć się od swojego syna określającego oficerów zamordowanych przez Sowietów mianem darmozjadów. Ja nie widzę w tym nic zaskakującego. Wanda Nowicka nie może się odciąć od popierania ludobójstwa w Katyniu, bo w ten sposób musiałaby się odciąć od siebie samej. Kobieta ta jest przecież nie tylko zwolenniczką ludobójstwa nienarodzonych (rocznie ginie w wyniku aborcji ponad 54 miliony dzieci), ale też od lat sama pracuje nad tym, by w Polsce ginęło jak najwięcej dzieci. Syn zaś tylko kontynuuje linię mamusi, i dowodzi, że likwidować można nie tylko „pasożyty” w łonie matki, ale też „darmozjadów z Katynia”. To prosta konsekwencja, która nie powinna zaskakiwać.
Od kilku lat w świąteczne popołudnie 11 listopada, ulicami Warszawy, przechodzi Marsz Niepodległości. Na pomysł wpadły środowiska radykalnie narodowe i patriotyczne dla których Polska i Polskość to powód do dumy. Idea doczekała się kontestacji ze strony środowisk lewicowych i lewackich. Od trzech lat Marsz jest miejscem konfrontacji. Na ulicach Warszawy, toczy się spór o historię, o prawo do historii narodowej.
Cezary Grabarczyk (PO), Marek Kuchciński (PiS), Eugeniusz Grzeszczak (PSL) oraz Jerzy Wenderlich (SLD) zostali wybrani na nowych wicemarszałków Sejmu. Każda kandydatura była głosowana osobno. Wicemarszałków Sejm powołuje bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. Wymagana większość wynosiła 224 głosy. Kandydatka Ruchu Palikota uzyskała jedynie 192 głosy.
Posłów Ruchu Palikota oburzył również fakt, iż podczas inauguracyjnego posiedzenia sejmu na sali obrad było "tak wielu biskupów". - W dodatku jeszcze marszałek senior powoływał się na Jana Pawła II, wyglądało to trochę na uroczystość religijną, a nie na uroczystość w świeckim państwie. To skandal - mówił Palikot i zapowiedział, że jeszcze we wtorek do marszałka Sejmu trafi kolejny, drugi już wniosek w sprawie zdjęcia krzyża z sali obrad. We wtorek, tuż po zaprzysiężeniu nowych posłów, na krótkim posiedzeniu zebrał się klub Ruchu Palikota.