Nowy sposób Ruchu Palikota na wzrost poparcia?
Kabaciński argumentował potrzebę wprowadzenia zmian tym, że podczas Euro 2012 można było pić piwo (do 3,5 proc. - przyp. red.) w strefach kibica, co - jego zdaniem - pokazało, że "nie musi się to automatycznie przeradzać w jakieś awantury". "Dziś tak naprawdę głównym powodem dla zakazu jest to, że niby walczymy z awanturami na ulicy, a to nie jest prawda, bo to są po prostu jakieś pojedyncze przypadki, jakiś margines" - cytuje polityka RP "Dziennik Gazeta Prawna".