Ks. Dziewiecki: „Gazeta Wyborcza” w obronie homo-krzywdzicieli
Stara się to czynić w najbardziej prymitywny z możliwych sposobów, czyli poprzez negowanie istnienia tych, którzy stanowią lobby dla księży z problemami seksualnymi. Dziennikarka „GW” jak zwykle stosuje irracjonalne „chwyty” po to, by osiągnąć wyznaczony sobie cel.