Wiadomości
Zasmucające jest to, że nowo wybudowana cerkiew w Lesie Katyńskim stoi tuż przy drodze i zasłania cały teren cmentarza katyńskiego, na którym znajdują się groby polskich oficerów. Nie znam intencji władz rosyjskich, które wyraziły zgodę na jej budowę, ale być może zamiar był właśnie taki, aby ludzie jadący drogą główną ze Smoleńska nie widzieli znajdującego się w głębi polskiego kompleksu memorialnego. Trudno mi powiedzieć, dlaczego tak się stało. Ale pomysł na budowę cerkwi nie był nowy. Znacznie wcześniej przy przystanku autobusowym znajdującym się obok kompleksu memorialnego stała również gablota z jej makietą. Sam jakiś czas temu miałem okazję oglądać ten projekt. Efekt końcowy wygląda źle i ci, którzy przyjeżdżają tam, aby uczcić polskich oficerów pomordowanych w Katyniu, muszą przejść przez teren cerkiewny bądź też go obejść. Myślę jednak, że wybudowanie tej cerkwi nie będzie miało większego wpływu na relacje między naszymi krajami. Nie łączę z tym również przebiegu śledztwa w sp