Ks. Kneipp zaleca: Pokrzywa leczy i odmładza
W jaki sposób tysiącznik zrobił międzynarodową karierę, chociaż nie było wtedy majstrów od reklamy, nie wiadomo. Faktem jest, że uważano go za absolutnie cudowny lek i sprzedawano za ciężkie pieniądze. Stąd zresztą jego łacińska nazwa:[I] Centarium – centum aurum[/I], czyli sto sztuk złota. Niemcy poszli jeszcze dalej i nazwali goTausendguldenkraut – tysiąc guldenów, co spolszczono jako tysiącznik właśnie. Tymczasem ma on niewielkie zastosowanie w ziołolecznictwie, pomaga na nieżyt żołądka i tyle. A i to pod warunkiem, że się stosuje umiejętnie, bo przedawkowanie grozi uszkodzeniem żołądka i wątroby – pisze Czesław Klimuszko.